Przedświąteczne porządki - beata matecka

Przedświąteczne porządki

Moi przyjaciele mają te same odczucia, co ja – świąt w tym roku nie czuć. Nie wiem, czy to przez trudną sytuację w kraju, czy równie trudną sytuację na świecie. Nie chcę jednak narzekać, a obiecałam Wam, drodzy czytelnicy, że mój blog beatamatecka.pl będzie wolny od wszelkiej rozmowy na tematy polityczne, ale również od hejtu. Dlatego w chwili odpoczynku od przedświątecznych porządków, chciałabym z Wami porozmawiać o tym, dlaczego w tym roku nie czujemy magii świąt. Piszcie w komentarzach, czego Wam brakuje przy tegorocznych świętach. Mam przy tym nadzieję, że będą to rzeczy błahe – takie, jak wymienię w poniższym tekście, a tegoroczne święta nie zabraknie nikogo z Waszych bliskich przy wigilijnym stole.

Czym jest magia świąt?

Żeby odpowiedzieć na pytanie „dlaczego nie czuć magii świąt”, trzeba najpierw zadać sobie pytanie, czym owa magia świąt w ogóle jest? Słowo „magia” zawiera już dużo informacji, to trudnouchwytna atmosfera, która przed samymi świętami jest związana z przygotowaniami przedświątecznymi – robieniem listy zakupów, sprzątaniem, zapraszaniem gości czy robieniem zakupów prezentowych (przy okazji, zachęcam do przeczytania moich poradników zakupowych – jaką książkę kupić pod choinkę? i muzyczny poradnik prezentowy – macie jeszcze kilka dni!). W tym roku jednak tutaj wiele się nie zmieniło. Nadal kupujemy prezenty, dzwonimy do rodziny, zapraszając ich do wigilijnego stołu. Być może więc chodzi o pogodę? Ale to też nie do końca prawda, wystarczy wejść na mojego Instagrama, żeby zobaczyć śnieżne zdjęcia z ostatniej mojej wizyty u rodziców. Śnieg już jest! Mimo że astrologiczna zima rozpoczęła się bardzo niedawno temu, moim zdaniem mamy prawdziwie zimową pogodę. Dokładnie taką, jakiej chciałabym na święta.

Zaczęłam więc szukać odpowiedzi na to, dlaczego nie czuję magii tych świąt Bożego Narodzenia? Okazuje się, że to wcale nie jest takie głupie pytanie, jak mogłoby się wydawać. Powstały na ten temat nawet opracowania psychologów. Na tej podstawie możemy już odpowiedzieć na pytanie:

Dlaczego nie czuć magii świąt?

Jeśli, podobnie jak ja, w tym roku nie czujesz tego przedświątecznego rozgardiaszu, tej magicznej atmosfery ciepła i wspólnoty, prawdopodobnie przyczyną jest zbyt duży nakład pracy. Bo przecież w tym roku kupiłam wszystkie prezenty, ale zawsze robiłam też ręcznie opakowania, pisałam świąteczne listy. W tym roku poświęciłam za dużo czasu na sprawy zawodowe. Po prostu zrobiłam zakupy w Internecie i przypilnowałam, żeby wszystkie prezenty przyszły na czas. Zapakowałam je już w gotowe torebki, bo zwyczajnie nie miałam czasu, żeby przygotować własnoręczne opakowania.

I szczerze się Wam przyznam, że nawet ze sprzątaniem miałam przed tymi świętami problemy. Zamiast jak co roku umyć okna, pościerać kurze, wyprać dywany i odświeżyć zastawę porcelanową do świątecznej kawy, zatrudniłam gosposię która mnie w tym wyręczyła.

Dlatego w przyszłym roku biorę wolne od pracy na okres świąteczny, tak żebym nie musiała traktować przedświątecznych porządków jako kolejnego zadania na liście do odhaczenia.

You might also like

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.