Grechuta na wspomnienie pięknych dni

Dziś wzięło mnie na nostalgię i wspominki.

Od rana chodzi za mną utwór Grechuty „W dzikie wino zaplątani”. Aż łezka w oku się kręci, gdy przypominam sobie o tych pięknych, letnich wieczorach w czasach, kiedy jeszcze nie mieliśmy tylu luksusów i jedyne czego chciało się od życia to miłość, rodzina…

Teraz pędzimy zakłopotani, goniąc swoje cele. Często zapominając przy tym o tym co prawdziwie ważne.

Zostawiam Was z taką luźną, poniedziałkową refleksją. Dołączam też piosenkę, o której była mowa wyżej – może w Was też uruchomi podobne myśli 🙂

Miłego tygodnia,

B

You might also like

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.